Witamy na stronie Parafii pw. św. Walentego w Konopiskach

BÓG nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych wszyscy bowiem dla Niego żyją

(Łk 20,38)

28 października 2017 w sali OSP Konopiska miał miejsce Bal Wszystkich Świętych.

2017 10 28 45

 W balu uczestniczyło około 90 dzieci przebranych za świętych. Kunszt przebrań oraz zabawy można podziwiać na załączonym filmie oraz zdjęciach.

 

 

 

Wspomnienie o patronie parafii w Konopiskach św. Walentym autorstwa ks. Sławomira Kaczmarka.

 W dniu 29.01.2017r. podczas Mszy Świętej o godz. 11.30 w naszym kościele odbył się koncert uczniów Zespołu Szkół w Konopiskach. Tradycyjne polskie kolędy, które zostały wykonane przez Wiktorię Wojtaluk, Angelikę Knapczyk oraz Jakuba Morawca wprowadziły w Kościele przyjazną atmosferę.
Wiktoria zaśpiewała "Kołysankę dla Jezusa" oraz "Mario, czy ty wiesz?".
Angelika wykonała "Gdy się Chrystus rodzi" i " Gdy śliczna Panna".
Kuba zaśpiewał "Nie było miejsca" oraz "W żłobie leży".
Wokaliści zostali przygotowani przez Pana Stanisława Michalczyka, który w tym dniu akompaniował do stałych fragmentów mszy.


Jakub Morawiec

2017 01 24 27 09

24 stycznia 24 osobowa grupa młodzieży z parafialnego KSM-u i OAZY wraz z ks. Łukaszem wybrała się na kilkudniowy wyjazd zimowy do Zakopanego. Można to już nazwać tradycją ponieważ co roku w zimę wyjeżdżamy w góry, by spędzić ze sobą te kilka dni. Dobrze znanym busem droga minęła szybko i jeszcze przed południem mogliśmy się cieszyć górskim słońcem.

Zaraz po „rozlokowaniu" się w pokojach i smacznym obiedzie ruszyliśmy na stok. Dla niektórych z nas był to debiut na nartach, ale ku zaskoczeniu nauka jazdy szła całkiem dobrze. Kolejnego dnia przyszedł czas na nieco większą górkę, na której wszyscy mogli podszkolić technikę i podziwiać nasze piękne Tatry. Nie obyło się bez upadków i śmiesznych sytuacji, które utrzymywały nas w dobrym humorze. W tym dniu nie zabrakło również relaksu w aqua parku w Białce Tatrzańskiej, mogliśmy skorzystać z wszystkich atrakcji parku wodnego!

Kolejnego dnia przyszedł czas na odwiedzenie zakopiańskich Krupówek i szybkie zakupy. Jazdy również nie zabrakło. Tym razem na wszystkim nam znanym stoku „Suche", gdzie korzystaliśmy z pięknej pogody i doskonałych warunków do jazdy. Ostatni wieczór spędziliśmy w saniach ciągniętych przez konie podczas prawdziwego, górskiego kuligu! Trzymając pochodnie, w miłej atmosferze spędziliśmy ten magiczny czas. Następnego dnia, gdy opuściliśmy pokoje i pożegnaliśmy się z przemiłą właścicielką pensjonatu ruszyliśmy w drogę powrotną do Konopisk. Mimo dużego ruchu i korków szczęśliwie wróciliśmy do domów.

Z niecierpliwością czekamy na kolejne ferie i kolejny wyjazd z naszym księdzem Łukaszem.